20 czynników wspomagających ochronę przed rakiem

stop-cancer-shows-cancerous-growth-and-control
Czas czytania: 5 min


Nowotwory nie rozwijają się z dnia na dzień, potrzebują na to znacznie więcej czasu.
W procesie rozwoju raka – jak i przy większości chorób – bardzo duże znaczenie odgrywa nasza dieta, higiena życia, dbanie o zdrowie. Kwestie te – w zależności, czy o nie zadbamy, czy nie – mogą przyczynić się do rozwoju komórek rakowych lub ten rozwój hamować.

Ciągle nie wymyślono panaceum, czy też stuprocentowego sposobu ochrony. Niejednokrotnie nowotwory dotykają ludzi, którzy mogliby być wręcz przykładami właściwego stylu życia. Jeśli jednak możemy cokolwiek robić (lub czegoś nie robić)
 – skorzystajmy z tego.

W dzisiejszym artykule – w oparciu o badania amerykańskich naukowców z tamtejszego Narodowego Instytutu Raka – przedstawiamy 20 czynników wspomagających ochronę przed rakiem.

1. Eliminacja cukru i słodzonych napojów

Powinniśmy zadbać o to, aby w naszej diecie najlepiej w ogóle nie znajdował się cukier i słodkie napoje (które są często większymi „bombami”, niż słodycze). Produkty te przyczyniają się do otyłości i cukrzycy i np. w przypadku kobiet, podnoszą ryzyko zagnieżdżenia się raka w błonie śluzowej macicy.

2. Im dłużej stoisz, tym mniej się raka boisz!

Tak – zdecydowanie stanie zamiast siedzenia – kiedy tylko mamy wybór/ możliwość. Ludzie, którzy większość dnia spędzają w pozycji siedzącej są o niemal 25% bardziej narażeni na raka jelita grubego oraz błony śluzowej macicy – niż ci mający pracę stojącą/ aktywną.
Warto zagwarantować sobie w każdej 1 godzinie siedzenia chociaż 5 minut stania/ chodzenia.

3. Dobre dodatki

Produkty „antyskrobiowe” – znajdujące się np. w zielonych bananach, białej fasoli, czy owsiance – to właśnie te, po które warto często sięgać. Pomagają redukować ryzyko powstawania raka jelita grubego (zwłaszcza, kiedy spożywamy dużo mięsa). 40 g produktu antyskrobiowego przy jednoczesnym spożyciu 300g mięsa gwarantuje niwelowanie rozwoju komórek zapalnych.

4. Cuchnący ratunek

Niektórzy go uwielbiają i nie wyobrażają sobie wielu potraw bez tego dodatku – mowa o czosnku. Związki siarki w nim zawarte, stymulują system immunologiczny jako naturalną obronę przeciw rakowi. Dobrze jest zatem regularnie czosnek spożywać. Aby jednak nie borykać się z problemem brzydkiego oddechu, możemy kupić kapsułki z olejkiem czosnkowym, które nie pachną.

5. Warzywa „na krzyż”

Warzywa krzyżowe – czyli kalafior, rzodkiewka, brukselka, kapusta i brokuł. Jedzone przynajmniej raz w tygodniu zmniejszają ryzyko raka nerek. Ponadto brokuł, powinien być spożywany bardzo regularnie. Już w 2008 roku przeprowadzono badania, które wykazały, że najlepsze są brokuły przygotowywane na parze. Przyrządzane w ten sposób zawierają najwięcej glukozinolatu (prozdrowotnego związku chemicznego).

6. Selen z orzechów

Orzechy brazylijskie, to właśnie w nich zawarta jest bardzo duża ilość selenu – pierwiastka, którego brakuje w glebie, a który pomaga uszkodzonym komórkom naprawiać swoje DNA.

W Harvardzie przeprowadzono badanie na 1000 mężczyzn chorych na raka prostaty, które pokazały, że dzięki spożywaniu tych orzechów rozwój choroby zmniejszył się o 48% (w porównaniu z tymi, którzy ich nie jedli).

Kolejno – na Uniwersytecie Arizona – przez 5 lat badań, stwierdzono że 200 mcg selenu dziennie zmniejsza guza prostaty o 63%, jelita grubego o 58%, a płuc o 46%. W ogólnym rozrachunku znacznie maleje ryzyko śmierci.

Badania potwierdzają też, że działanie selenu zawartego w orzechach brazylijskich jest dużo silniejsze, niż tego w formie suplementu.

7. Graj w zielone

Picie różnych rodzajów zielonej herbaty zmniejsza zagrożenie wystąpienia raka piersi, jajników, jelita grubego, prostaty i płuc. Związki chemiczne EGCG – zawarte w jej liściach – są silnymi czynnikami antyrakowymi, produkując duże ilości antyoksydantów.

8. Pomidor dobry jest

Likopen zawarty w pomidorach może chronić przed zachorowaniem na raka jelita grubego, płuc, dróg żółciowych i prostaty. Dobrym pomysłem jest zupa/ krem z pomidorów, bowiem najwięcej likopenu zawiera pasta pomidorowa, z której robi się zupy i kremy. Ku lepszej przyswajalności likopenu z samych pomidorów, dobrze je polać łyżką oliwy.

9. Alkoholizowany grill!

Podczas grillowania powstają bardzo wysokie temperatury, które wytwarzają związki chemiczne mogące doprowadzać do raka – uszkadzają bowiem DNA. Regularne jedzenie grillowanego mięsa zwiększa prawdopodobieństwo raka trzustki aż o 68%.

O co chodzi z alkoholem? Ciekawostką jest, że mięsa marynowany w piwie lub winie przez 2 godziny przed pieczeniem – redukują wspomniane, trujące związki. Badania prowadzone były na Uniwersytecie w Minesocie, gdzie udowodniono też, że zaopatrywanie mięsa przed grillowaniem w utarty rozmaryn – blokuje związki rakotwórcze wręcz całkowicie.

10. Witamina D

Najlepiej przyswajalna i jakościowa jest ta pozyskiwana ze słońca. 15 minut ekspozycji na słońcu dziennie już załatwiałoby sprawę w kwestii jej niedoborów. Niestety – klimat w jakim żyjemy – nie sprzyja takiemu naturalnemu poborowi. Wedle badaczy 90% witaminy D pochodzi właśnie ze słońca, a nie z suplementów. Dla nas te suplementy są konieczne – zwłaszcza w porze jesienno – zimowej.

Z badań wynika, że brak witaminy D może zmniejszać łączność między komórkami, co z automatu wzmaga rozwijanie się komórek rakowych. Witamina D uczestniczy w dojrzewaniu komórek oraz ich reprodukcji. Tym samym, ludzie z jej niskim poziomem mają większą szanse zachorowania na raka w różnych tkankach.

11. Dbaj o higienę snu

Kwestia przespania odpowiedniej ilości godzin, to nie wszystko. Musimy zadbać o jakość tegoż snu = warunki do spania. Ważnym aspektem będzie tu zasypianie w kompletnie ciemnym pomieszczeniu. Światło – poza tym, że samo w sobie „rozprasza” nasz sen – to jeszcze hamuje produkcję melatoniny, a ta reguluje jego prawidłowość. Przenikanie do pokoju światła do pokoju, może być problemem główne dla pan, bowiem generuje to większe uwalnianie estrogenu, a ten może być dużym bodźcem dla raka – zwłaszcza jajników i piersi.

12. Ryba jest zdrowa, ale tylko ta jakościowa

Ryba rybie nie jest równa. Dla przykładu, bardzo kontrowersyjny jest łosoś.
Dziki – uznawany za zdrowego, ale hodowlany, to już produkt, którego lepiej unikać. Kobiety, które spożywają dzikiego łososia przynajmniej 3x w tygodniu redukują ryzyko wystąpienia raka jelita grubego i polipów. Stricte chodzi o kwasy omega-3, które są odpowiedzialne za utrzymywanie komórek rakowych „w ryzach”.

Wiele badań wskazuje na prozdrowotne właściwości makreli, halibuta, tuńczyka i sardynek – jakoby ograniczały ryzyko błony śluzowej macicy.

13. Alkohol

Na ten aspekt patrzymy dwojako. Z jednej strony, alkohol chroni przed działaniem bakterii Helicobacter pylori – który potęguje wrzody żołądka i może prowadzić do powstania tam raka. Tym samym spożywanie umiarkowanych ilości alkoholu zmniejszają zasięg infekcji ok. 10%.

Jedno piwo, czy lampka wina będą zatem pomocne, ale picie alkoholu codziennie w większych dawkach, to już ryzyko doprowadzenia do raka przełyku, wątroby, czy piersi.

14. Cebula na plus

Produkt ten z dużą mocą zwalcza raka, a nawet działa przeciw różnym jego formom. Cebula – choć może nie kojarzy się z cudownym zapachem, czy smakiem – winna być przez nas regularnie jedzona. Badacze zwracają szczególną uwagę na cebulę żółtą i czerwoną, bowiem to te 2 odmiany stanowią najlepsze źródło antyoksydantów i flawonoidów.

15. Karczochy na skórę

Bardzo dobre źródło sylimaryny – antyoksydantu, które może zapobiec rakowi skóry, a już na pewno spowolnić narastanie komórek rakowych. Należy go gotować do miękkości, ok. 40 minut i takiego spożywać.

16. Winogrono

Potężne źródło rezerwatolu – zapobiegającemu przeistaczaniu się uszkodzeń skóry w raka. Związek ten ma również możliwość spowalniania pogłębiania się raka żołądka, wątroby i piersi.

Winogrona czerwone mają najwyższą wartość biologiczną i są bardzo smaczne – to także te zawierają największą dawkę rezerwatolu.

17. Dawka kiszonek

Badania wykazały, że produkty poddawane fermentacji – jak np. kiszona kapusta – są znakomitym czynnikiem zwalczającym związki rakowe. Dobrze jest zacząć posiłek od porcji kiszonej kapusty – zwłaszcza posiłek, który jest dość tłusty i „ciężki”. Możemy zapobiegać w ten sposób rakowi jelita grubego.

18. Pij mleko – będziesz wielki!

Nie tylko wielki, ale też możliwie zdrowszy. Jak wskazują badania, to właśnie wapń zawarty w mleku chroni nas przed rakiem jelita grubego.

700 mg wapnia dziennie (co daje ok. 2,5 szklanki), to już różnica wobec pijących go ok. 500 mg. Różnica terapeutyczna sięga 45%.

19. Nie wszystko warte łączenia

Mowa tu o warzywach w połączeniu z zalewą octową. Zalewa ta – popularna i lubiana – ma w sobie związki rakotwórcze. Częste jedzenie tego typu produktów może prowadzić do raka przewodu pokarmowego.

20. Aspiryna jednak „na wszystko”?

Aspiryna, którą stosujemy w wielu przypadkach okazuje się być także pomocna jako czynnik przeciwrakowy. Amerykański Narodowy Instytut Raka wykazał poprzez badania, że kobiety stosujące aspirynę codziennie, mają 20% mniejsze ryzyko zachorowania na raka jajników.
Problem, który się pojawia to to, że przyjmowanie aspiryny musi odbywać się pod ścisłą kontrolą lekarza, bowiem jej nadużycie może skutkować krwawieniem z układu pokarmowego.

Polecamy także:

Social Media

Najpopularniejsze

Zapisz się do newslettera

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty