Aktywność fizyczna a choroby cywilizacyjne

bc61c35998920c79a57e03ad91265e8b_L
Czas czytania: 2 min

Kto wie, czym są głośno wymieniane choroby cywilizacyjne? To choroby, których normalny człowiek boi się właściwie każdego dnia! Choroby układu krążenia takie jak choroba niedokrwienna serca, zawał mięśnia sercowego, choroba nadciśnieniowa, udar mózgu, zwężenie tętnic, tętniaki, miażdżyca. Niektóre choroby nowotworowe: rak sutka, rak macicy, rak gruczołu krokowego, rak trzustki, rak żołądka, rak jelita grubego. Otyłość i nadwaga. Ręka w górę, jeśli nigdy nie pomyślałeś, że którakolwiek z wymienionych wcześniej jest dla Ciebie zagrożeniem – a dodamy, że to nie wszystkie choroby XXI, bo do tego dochodzi przecież szereg chorób psychicznych, jak depresja, anoreksja, bulimia, etc…

Oczywiście, można teraz usiąść (koniecznie z paczką chipsów) i powiedzieć: choroby, które wymieniliście, są po prostu genetyczne. Oczywiście, bardzo często choroby nowotworowe są przekazywane w genach, a np. otyłość coraz częściej uznaje się również za chorobę przekazywaną może nie tyle w samym DNA, co w nawykach wpajanych dziecku już w czasie życia płodowego i w najmłodszych latach.

Mimo to wiadomo nie od dziś, że nawet choroby genetyczne niekoniecznie muszą się ujawnić. Można im zapobiec lub znacznie opóźnić ich ujawnienie, a niejednokrotnie – złagodzić ich przebieg. Nie odkryjemy Ameryki mówiąc, że w dużej mierze jest to zależne od aktywności fizycznej. Aktywność fizyczna jako zdrowy nawyk, uprawiana co najmniej zgodnie z zaleceniami WHO – czyli 150 min średnio intensywnej aktywności lub 300 min aktywności o niskiej intensywności, może pomóc w utrzymaniu zdrowia i kondycji fizycznej na poziomie co najmniej satysfakcjonującym. Dzięki regularnym spacerom, lekkim treningom cardio czy zwykłym, wzmacniającym ćwiczeniom wielostawowym takim jak np. przysiady, wykroki, spięcia brzucha, możesz wbrew pozorom osiągnąć naprawdę dobre efekty zdrowotne.

Dlatego następnym razem kiedy pomyślisz, że Twoja motywacja nie pozwala Ci utrzymać zgrabnej sylwetki, bo jest za niska… Kiedy pomyślisz, że nie zostaniesz już sportowcem czy kulturystą… Zanim odłożysz strój treningowy i usiądziesz przed komputerem, pomyśl, że ten trening robisz dla własnego zdrowia, tego jak najbardziej fizycznego.

Polecamy także:

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Moc niacyny – mocą Twojej skóry

Czas czytania: 3 min Przy obecnym rozwoju kosmetologii i idącej za tym medycyny estetycznej – istnieje cały szereg zabiegów i środków stosowanych w celu poprawy wyglądu i kondycji naszej skóry.