Bez porównania! Czyli dlaczego nie warto porównywać się do innych.

porownywanie-sie-do-innych-nie-ma-sensu
Czas czytania: 2 min

Zdarza Ci się patrzeć z zazdrością na kogoś, kto wykonuje swój trening i myśleć “ten to ma dobrze”? Z jakiegokolwiek powodu. Bo super wygląda, bo wykonuje ćwiczenie z łatwością, bo dużo dźwiga? Jeśli tak,ten artykuł jest dla Ciebie.

Dlaczego się porównujemy? Tak już jest, wgrane w naszej psychice. Porównujemy się, bo uważamy, że to nas zmotywuje czy zmobilizuje, bo rodzice porównywali nas do rodzeństwa, a nauczyciele w szkole – do koleżanek i kolegów. Porównujemy się, bo chcemy być lepsi w tym, co robimy. Ale nie zawsze idzie to w dobrym kierunku – często porównywanie się prowadzi do negatywnej oceny sytuacji, spłycania problemów i niejednokrotnie – fałszywej oceny czy nawet spadku motywacji i samooceny. Dlatego chcemy, żebyś podjął wyzwanie i od dziś porównywał się… głównie sam ze sobą.

Dlaczego?

Warto notować swoje postępy – w każdej dziedzinie życia, nie tylko w treningu. Warto robić zdjęcia, by uwiecznić progres, sprawdzić, jak wiele się nauczyliśmy albo porównać dawną dietę do obecnej. To daje nam nie tylko pełny ogląd sytuacji, ale też świadomość, że robimy postępy, a postęp motywuje do dalszych działań.

Jaka jest zatem różnica między porównaniem z samym sobą a z innymi?

Po pierwsze, ocena sytuacji może być krzywdząca także dla innych. Patrząc na kogoś możesz uznać “ten to ma dobrze, zbudowana sylwetka i tyle energii” – nie wiedząc, ile ta osoba podejmuje wyrzeczeń, by doprowadzić do takiego stanu. Spłycona ocena czasem bywa krzywdząca dla innych, którzy słysząc, że “mają dobrze” mają wrażenie, że ich wysiłki są niedoceniane.

Poza tym, porównanie do kogoś jest bardzo niesprawiedliwe i demotywujące także dla Ciebie. Każdy z nas przebywa inną drogę, ma inne cele i potrzeby, zmierza do innych efektów i w inny sposób je osiąga. Patrząc na człowieka obok możesz pomyśleć, że on osiąga rzeczy, których Ty nigdy nie osiągniesz… Ale zupełnie nie brać pod uwagę, że np. on pracuje na to dużo dłużej lub posiada inne predyspozycje, nie mówiąc już o innych celach. Zamiast zamykać się w smutkach, bo ktoś ma lepiej, szukaj raczej sposobu, by poprawiać własne wyniki i koncentruj się na własnych celach.

Wskazówka jest następująca: porównywanie się do innych prowadzi do złych nastrojów, porównywanie swojego własnego progresu do stanu sprzed tygodnia/miesiąca/roku – motywuje. Porównywanie się do innych sprawia, że wydaje Ci się, że robisz mniej lub gorzej, ale przecież nie wiesz, jaką drogę mają za sobą oni. Porównywanie się do innych demotywuje – a porównywanie własnego progresu motywuje.

To jak, wybrałeś już osobę, do której możesz się porównać?

Polecamy także:

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Trening podczas miesiączki

Czas czytania: 2 min Tytułowy wątek rozważany jest bardzo często – zwłaszcza przez kobiety, które są na początku swojej przygody z treningami. Czy można trenować podczas miesiączki? Nie ma