Co jest najtrudniejsze w treningu? Kilka informacji dla tych, którzy myślą, że najtrudniej jest zacząć!

Sporty girl training on exercise machine with support of her personal trainer in gym
Czas czytania: 3 min

Czy ktoś Ci kiedyś mówił, że najtrudniej jest zacząć trenować? Że jeśli już zrobisz ten magiczny pierwszy krok i poćwiczysz parę tygodni, to potem będzie łatwiej? Otóż… może nie kłamał tak całkiem, ale na pewno nie do końca miał rację. Wie to każdy, kto zaczął i wytrwał, a jeszcze lepiej ten, kto zaczął i… przerwał. Od nas parę informacji o tym, kiedy robi się najciężej i o tym, co wtedy można zrobić.

Owszem, najtrudniej jest przyzwyczaić się do trenowania. Te pierwsze tygodnie, kiedy nie masz siły rano wstać, wieczorem po pracy marzysz tylko o powrocie do domu, budzisz się z zakwasami na całym ciele, zapominasz zabrać butów i nie możesz ćwiczyć, wszystko Cię boli, a do tego technika treningowa jest Ci do tego stopnia obca, że wydaje Ci się, że złapiesz kontuzję nie wychodząc z domu. Po paru tygodniach dochodzi do lekkiego choćby wzmocnienia i zakwasy nie są tak uciążliwe, technika powinna choć trochę się poprawiać, buty treningowe nareszcie zagościły na stałe w Twoim bagażniku. Po prostu wyrabiasz sobie zwyczaj, przyzwyczajasz swoje ciało i głowę do nowego nawyku. W teorii od tego momentu powinno być już tylko z górki, bo gdy pojawią się pierwsze efekty, motywacja wzrośnie i z chęcią będziesz działał dalej.

Jednak w praktyce wiemy, że różnie to bywa. Czasem po paru tygodniach przychodzi taki moment, że jesteś bardziej zmęczony albo masz trudniejszy czas i odpuszczasz na kilka dni, a czasem pierwsze super efekty na chwilę słabną i od razu się zniechęcasz. Motywacja to nie taka prosta sprawa i ona tak naprawdę nie wystarczy, by Twoje treningi zawsze były efektywne na 100%.

Dlatego ze swojej strony mówimy; owszem, trudno jest zrobić pierwszy krok. Ale jeszcze trudniej zrozumieć, że to nie był pierwszy krok do zgubienia 5 kg, tylko pierwszy krok do nowego stylu życia, który musisz po prostu polubić, by w nim wytrwać. I wiadomo, że czasem będzie trudniej. I będą takie dni, gdy na widok torby treningowej pomyślisz, że to absolutnie nie ma sensu. I rzecz w tym, że tylko Ty decydujesz o tym, co ma sens w Twoich treningach. I tylko Ty decydujesz o tym, dokąd z nimi zmierzasz.

Co zrobić, aby wytrwać w procesie treningowym i polubić swój nowy styl życia?

  • poszukaj swojego sportu. Nie daj sobie wmówić, że bez siłowni nie ma formy ani tym bardziej, że musisz robić trening np. 3 razy w tygodniu. Jeśli wolisz inną dyscyplinę, to też jest ok. Twoja sylwetka będzie wyglądać inaczej niż osób trenujących na siłowni, ale jeśli będziesz po prostu aktywny – będzie wyglądać zdrowo i to się liczy.
  • poszukaj swojego czasu. Nie wierz znajomym, którzy mówią, że najlepiej ćwiczy się o 5 rano albo o 23. To ich pory treningowe, a Ty może wolisz obudzić się treningiem o 13 czy 14. Każdy dostosowuje swój trening do swojego trybu życia i własnego wewnętrznego zegara biologicznego. Tylko Ty decydujesz, kiedy najlepiej Ci się ćwiczy.
  • wreszcie: poszukaj swojej diety. Nie takiej, jak ta kopenhaska, na której cudem wytrzymasz 14 dni po to, by 15-tego dnia rano zjeść litr lodów. Takiej, na której będziesz chciał wytrwać – bo będziesz się czuć dobrze. Dieta, podobnie jak trening, to nie jakaś faza przejściowa, po zakończeniu której możesz znowu robić to, co przedtem. To określony styl życia, który powinien zagościć u Ciebie na dobre, jeśli rzeczywiście chcesz zmian.

Jeśli znajdziesz odpowiedni wzór treningu i diety dla siebie, jesteś w połowie drogi do sukcesu. Nie oznacza to, że już nigdy nie dopadnie Cię gorszy dzień i nie czeka chwila demotywacji. Ale na pewno będzie Ci łatwiej funkcjonować na co dzień w nowym systemie, jeśli będzie on zgodny z Twoimi potrzebami.

Polecamy także:

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

A gdyby tak trochę pokory…

Czas czytania: 3 min Zdawać by się mogło, że nie jest niczym dziwnym, iż człowiek ze swej natury lubi być chwalony, doceniany i podziwiany. Bez względu na branżę, w

Udręka to niesłychana, kiedy bolą nas kolana…

Czas czytania: 4 min Ileż to razy w przypadku sportowców, osób aktywnych, czy nawet niespecjalnie usportowionych ludzi można usłyszeć: bolą mnie kolana. Staw kolanowy w ludzkim organizmie jest niewątpliwie

Głowa to podstawa!

Czas czytania: 3 min Kiedy trenujemy, czynnie uprawiamy sport i po prostu dbamy o swój wygląd i muskulaturę, często martwimy się o przysłowiowe spadki mięśniowe, kontuzje, czy ewentualnie serce.