Czy trenowanie na siłowni ma znaczenie w sportach walki ?

image2
Czas czytania: 4 min

Wiele teraz się mówi o lockdown-ie i braku dostępu do siłowni, ale nasi rządzący zostawili furtkę profesjonalnym sportowcom. Czy faktycznie sportowcy wywodzącym się z takich dyscyplin jak: muaythai, zapasy, boks i ogólnie sportów walki potrzebują tej furtki ?

ZDECYDOWANIE TAK ! A siłownia powinna być nieodzownym elementem przygotowań do zawodów sportowych, a zwłaszcza walk w oktagonie, na ringu czy matach.

         Z upływem czasu, pojęcie na temat siłowni, jako dodatkowej jednostki treningowej przygotowującej do sportów walki zmieniało się diametralnie. Zawodnicy zaczęli rozumieć, że bez treningu z użyciem sztang, hantli, wyciągów, maszyn, piłek lekarskich, nie osiągną szczytu formy.

2. TRENER PRZYGOTOWANIA FIZYCZNEGO + SIŁOWNIA = BRAK KONTUZJI

          Współcześni trenerzy przygotowania fizycznego nie są tylko od budowania siły, wytrzymałości i mocy, ale przede wszystkim po to, aby zawodnik niwelował ryzyko kontuzji do minimum.

          Dzieje się to głównie w pierwsze fazie przygotowań, kiedy zawodnik powinien skupić się na fazie akumulacji, czyli stopniowego wzrostu obciążeń treningowych (progresja głównie w ilości serii i powtórzeń). W tym etapie trener powinien się skupić na zaprogramowaniu cyklu na bazie hipertrofii mięśniowej, dzięki której zawodnik będzie nie tylko budował masę mięśniową, ale również wzmacniał struktury takie jak: ścięgna czy więzadła.

          W fazie akumulacji możemy również skupić się na zniwelowaniu zaburzeń balansu strukturalnego, a co za tym idzie użyć do tego ćwiczeń izolacyjnych. Właśnie nieodpowiedni balans strukturalny powoduje w fazie przygotowań przeciążenie danej grupy mięśniowej, względem drugiej co za tym idzie ryzyko urazu i wykluczenia z treningów.

          W zniwelowaniu zaburzeń balansu strukturalnego mogą pomóc takie przyrządy jak: hantle, wyciągi,  czy nawet maszyny.

3. BEZ SZTANGI, NIE ZBUDUJEMY SIŁY.

          Drugim etapem do którego jest niezbędna praca na siłowni, to faza intensyfikacji, czyli stopniowe zwiększanie intensywności treningowej (głównie progresja w postaci zwiększenia kilogramów na sztandze czy brania większych hantli). Tutaj bazujemy głównie na ćwiczeniach wielostawowych i blisko upadku mięśniowego do której jest potrzebne solidne obciążenie, którego nie dostaniemy na matach, bądź w domowym zaciszu.

          Budowanie siły w etapie przygotowań rekrutuje nam wiele jednostek motorycznych, co za tym idzie pobudza maksymalnie nasz układ nerwowy. W trakcie walki nie bazujemy na ruchach jednostawowych, tylko złożonych więc musimy nie tylko przygotować mięśnie do odpowiedniego wysiłku, ale również układ nerwowy, co daje nam budowanie siły na siłowni !

          Ciekawostką jest, że trening przed samymi zawodami w systemie 1 seria, 3 powtórzenia z 90% ciężaru maksymalnego, wykorzystują sprinterzy tuż przed startem. Opiera się to na metodzie PAP (ang. Post Activation Potentation), która powoduje maksymalny potencjał układu nerwowego, ale również lepsze zarządzanie włóknami szybko kurczliwymi.

          Podczas Igrzysk w Seulu w 1988 przed startem finałowym biegu na 100m Bena Johnson zrobił serie ciężkich przysiadów z dużym obciążeniem i … Wygrał złoty medal !

4. UKIERUNKOWANE BUDOWANIE MOCY BEZ SPRZĘTU ? – NIEREALNE !

          Budowanie mocy w sportach walki wymaga wielu czynników. W porównaniu do budowania siły, czym bliżej zawodów tym obciążenia muszą maleć. Do tego potrzebne są różnego rodzaju sprzęt, z dużym przedziałem kilogramowym min: piłki lekarskie, sztangi, hantle, kettlebell.

          Na uwadze trzeba mieć również ukierunkowanie danej dyscypliny. W boksie będziemy skupiali się maksymalnie na aspekcie mocy w kierunku uderzenia ciosów, zaś w zapasach na przyciąganiu i rzucie przeciwnika – BEZ ODPOWIEDNIEGO SPRZĘTU JEST TO WRĘCZ NIEMOŻLIWE.

          Pamiętajmy, że moc to zdolność organizmu do pokonywania jak największego oporu w jak najkrótszym czasie, więc bez dwóch wyżej wymienionych aspektów (punkt 2 i 3) nie będziemy mogli w pełni osiągnąć swojego potencjału, jeżeli chodzi o moc.

Podsumowując

          BEZ SIŁOWNI NIE UZYSKAMY PEAK-U FORMY.

Jak najbardziej aspekty wyżej wymienione możemy w jakimś stopniu uzyskać w domu, ale tylko wtedy kiedy mamy określony sprzęt. Bez sztang, hantli, piłek lekarskich itp. nie ukierunkujemy treningu w 100% pod docelową dyscyplinę, uwzględniając aspekt wzmacniania, siły, mocy i progresji tych parametrów.

          Zawodnicy, którzy odbywają treningi na siłowni będą się odróżniali od przeciwników takimi czynnikami jak:

– atletyczną budową, która zawsze w jakimś stopniu budzi respekt

– siłą

– mocą (zdolność do wygenerowania maksymalnej energii w jak najkrótszym czasie)

– wydajniejszym układem nerwowym

– mniejszą ilością kontuzji w okresie intensywnych przygotowań

          Dlatego, jeżeli chcesz osiągnąć swój szczyt formy na konkretne zawody, uwzględnij w swoich przygotowaniach odpowiednio zaprogramowany trening na siłowni.

Artykuł eksperta

Piotr Szczęch

Polecamy także:

Kiedy stawiamy na jedną kartę

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Redaktor

Redaktor

Powiązane posty

A gdyby tak trochę pokory…

Czas czytania: 3 min Zdawać by się mogło, że nie jest niczym dziwnym, iż człowiek ze swej natury lubi być chwalony, doceniany i podziwiany. Bez względu na branżę, w

Udręka to niesłychana, kiedy bolą nas kolana…

Czas czytania: 4 min Ileż to razy w przypadku sportowców, osób aktywnych, czy nawet niespecjalnie usportowionych ludzi można usłyszeć: bolą mnie kolana. Staw kolanowy w ludzkim organizmie jest niewątpliwie

Głowa to podstawa!

Czas czytania: 3 min Kiedy trenujemy, czynnie uprawiamy sport i po prostu dbamy o swój wygląd i muskulaturę, często martwimy się o przysłowiowe spadki mięśniowe, kontuzje, czy ewentualnie serce.