Dobrze znaczy mądrze – przepis na trening i dietę od Ekspertki Daisy Cieślak

Daisy
Czas czytania: 4 min

Daisy Cieślak jest jedną z głównych ekspertek megaforma.pl. Dzieli się z Wami wiedzą na temat odżywiania, fit przepisami, a także testuje różne rozwiązania dotyczące fitnessu. Jako osoba startująca w zawodach bikini fitness, potrafi spojrzeć na temat treningów w profesjonalny sposób. Jaka jest Daisy i skąd jej pasja do sportu?

Megaforma (MF): Daisy, wielu czytelników interesuje Twoje imię. Jest bardzo nietypowe. Znasz powód, dla którego je nosisz?

Daisy Cieślak (DĆ): Moja mama będąc ze mną w ciąży poznała dziewczynkę o takim imieniu i była nią tak zauroczona, że postanowiła mi tak dać na imię.

MF: Jesteś jednym z głównych ekspertów portalu Megaforma.pl – jak wyglądała do tej pory Twoja przygoda z fitnessem?

DĆ: Pierwszy raz fitnessem zainteresowałam się na początku 2016 kiedy zaczęłam chodzić na siłownię. Wtedy korzystałam pierw z zajęć fitness, później przeszłam na crossfit który uprawiałam przez rok. Ze względu na kontuzje musiałam zrezygnować z crossfitu i tak rozpoczęła się moja przygoda z treningiem siłowym.

MF: Brałaś udział w zawodach bikinifitness. Jak wyglądają przygotowania oraz czy to “sport” dla każdego?

DĆ: Zapewne nie dla każdego. Trzeba mieć w sobie ogromne pokłady samodyscypliny i miłości do zdrowego stylu życia. Oprócz tego pomocne będą predyspozycje genetyczne które wbrew temu co się mówi mają ogromne znaczenie w kulturystyce i fitness. Natomiast są różne kategorie i federacje i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie i swojego typu sylwetki jeśli tylko będzie chciał ciężko nad sobą pracować. Przygotowania do zawodów to nie tylko docelowa redukcja. Po sezonie startowym najczęściej rozpoczyna się faza budowy masy mięśniowej na której skupiamy się na poprawie poszczególnych partii. Sama redukcja do zawodów trwa ok 2-3 miesiące u doświadczonej zawodniczki.

MF: Co jest najbardziej trudne w przygotowaniu do wyjścia na scenę?

Daisy Cieślak – ekspert

DĆ: Tak naprawdę jest to sport, który na scenie nie mierzy konkretnych wyników, tak jak w trójboju gdzie jest jasne kto udźwignął więcej. Jest to sport który skupia się na wielu aspektach. Począwszy od najważniejszej, czyli odpowiednio przygotowanej sylwetki, po prezencji scenicznej, stroju, makijażu, pewności i wiary w siebie. I myślę że trud polega właśnie na zadbaniu tu o absolutnie każdy szczegół. Sylwetka bez dopracowanej prezencji dużo traci na scenie. I myślę, że to jest coś, co przed zawodami jest najtrudniejszym priorytetem.

MF: Wiele osób się zastanawia czy jest to drogi sport?

DĆ: Niestety tak. Każde zawody są związane z wpisowym, opłatą za nocleg i dojazd, bronzery, makijaż, opłata za comiesięczną opiekę trenera bądź nauki pozowania. Do tego dochodzi strój który co prawda nie trzeba zmieniać co zawody, ale nie są to małe koszta. Łącznie może to być nawet kilka tysięcy na jeden sezon szczególnie jeśli planujemy też starty zagraniczne. 

MF: Na swoim instagramie oraz portalu inspirujesz fitprzepisami. Czy można smacznie jeść i wyglądać dobrze?

DĆ: To jest moje motto! Pokazuje jak jeść smacznie i zdrowo a przy okazji dobrze wyglądać. Prawda jest taka, że organizm najlepiej wygląda kiedy jest dobrze odżywiony a my czujemy się dobrze wtedy, kiedy to co jemy sprawia nam radość. Staram się więc połączyć te dwie cechy i tworzę zdrowe przepisy które nie przypominają nudy i monotonni. Ciało najlepiej wygląda wtedy, kiedy łączymy aktywność z odpowiednim żywieniem.

MF: Jak sobie poradzić z byciem aktywnym podczas pandemii? Wielu ludzi nie ma motywacji do treningów w domu…

DĆ: Szczerze mówiąc, każdy z nas ma gorsze dni kiedy mu się nie chce. Jeśli chcemy być regularnie aktywni, to nie możemy tylko polegać na naszej aktualnej motywacji. Czasem ją mamy, a czasem nie. W gorsze dni trzeba się porostu zmusić do tej aktywności bez względu na to czy nam się chce czy nie. Gwarantuje że po poczujemy się o wiele lepiej. Druga sprawa jest taka, że nie mamy nawyku trenowania w domu. Łatwiej jest iść na siłownię nastawionym na trening niż zmobilizować się do tego w domu. Ale tak jak każdym nawykiem i ten trzeba sobie wyrobić. Proponuję przygotować sobie miejsce w domu w którym będziemy trenować i ustalić konkretną godzinę kiedy chcemy go zrobić tak aby nic nas nie rozpraszało.

MF: Jakie są Twoje zawodowe marzenia i plany?


DĆ: Pracuje już w moim wymarzonym zawodzie – jestem dietetykiem i trenerką. Póki co nie planuje zmian chociaż marzy mi się rozwój mojej działalności internetowej jako dietetyk. Natomiast wymaga to dość sporo czasu którego na dzień dzisiejszy nie mam. Moja praca i przygotowania do zawodów pochłaniają cały mój czas i to jest coś na czym aktualnie chce się skupić. Póki mam chęć i możliwości aby startować chce korzystać z tego w pełni. Cieszy mnie jednak fakt, że jest to sport do którego zawsze w każdym wieku można wrócić nawet po dłuższej przerwie. 

Polecamy pyszne przepisy od naszej Daisy:

Hamburger drobiowy

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Moc niacyny – mocą Twojej skóry

Czas czytania: 3 min Przy obecnym rozwoju kosmetologii i idącej za tym medycyny estetycznej – istnieje cały szereg zabiegów i środków stosowanych w celu poprawy wyglądu i kondycji naszej skóry.