Jedni stoczyli się na dno, a inni dostali porządnego kopa. Skutki pandemii.

161371441_715654782463454_5429537253942654477_n
Pandemia wywołała spore zamieszanie, w każdej sferze życia. Niektórzy dynamicznie dostosowali się do zmian, inni biernie czekają na powrót do starej rzeczywistości, który może nie prędko nastąpić. Przyjrzyjmy się temu, jak pandemia wpłynęła na aktywność fizyczną, budowanie i utrzymywanie formy a przede wszystkim zdrowie i samopoczucie.
Czas czytania: 3 min

Pandemia wywołała spore zamieszanie, w każdej sferze życia. Niektórzy dynamicznie dostosowali się do zmian, inni biernie czekają na powrót do starej rzeczywistości, który może nie prędko nastąpić. Przyjrzyjmy się temu, jak pandemia wpłynęła na aktywność fizyczną, budowanie i utrzymywanie formy a przede wszystkim zdrowie i samopoczucie.

Można tutaj dokonać prostego podziału, mianowicie: jedni osiągnęli szczytową formę, drudzy zaprzepaścili dotychczasowe efekty i mogą zaczynać od zera. Na początku skupmy się na drugiej grupie.

Powodów dla których się tak stało jest wiele, ale między innymi zaczęło się to od zamknięcia siłowni rok temu. Siłownie były otwierane a później znowu zamykane. Zaczęto wprowadzać restrykcje i ograniczenia. U niektórych występował strach przed możliwością zarażenia, dla innych był to świetny argument, żeby się na nią z powrotem nie wybrać. W innych przypadkach zmieniła się sytuacja finansowa, nie każdy mógł sobie pozwolić na karnet, a tym bardziej na korzystanie z usług trenera personalnego. Jednak istnieje możliwość treningu w domu.

Osoba ćwicząca i posiadająca podstawową wiedzę potrafi zmodyfikować plan tak aby zrobić trening w domu. Nie potrzebuje żadnego sprzętu. Oporni, którzy uważają, że nie potrafią ćwiczyć sami mogą wykorzystać gotowe i ogólnodostępne filmy treningowe z internetu, pobrać aplikację bądź poprosić trenera o rady. Trener nie powinien kręcić nosem i nie zostawić takiej osoby ‘’bez niczego’’. Zawsze jednak pojawi się kontrargument, że w domu nie ma warunków. Trzeba jednak pamiętać, że w każdych warunkach atmosferycznych, można zdecydować się na aktywność na zewnątrz. Aktywność fizyczna w rozumieniu ogólnym to nie tylko sport, ale ruch ciała wywołany przez mięśnie szkieletowe, co oznacza zwykły spacer, marsz. Oczywiście, że ma to wpływ na utrzymanie szczupłej i zdrowej sylwetki. Jeżeli jednak ktoś należy do tej grupy, na każdą możliwość znajdzie kontrargument.

Trening został odpuszczony, więc żywienie z dnia na dzień też zaczęło się zmieniać. Jednorazowe grzeszki, zamieniły się w lawinę nadużyć. W niektórych przypadkach doszedł alkohol. Wszystko zamknięte, więc trzeba było znaleźć nową rozrywkę. Mijał tydzień, później miesiąc i okazuję się, że minął już rok. Motywacja sięgnęła dna, sylwetka znacznie się pogorszyła. Słynne powiedzenie ‘’od poniedziałku’’ straciło na mocy. Nadal jesteśmy częściowo zamknięci, więc bardziej pasuje tu powiedzenie ‘’od otwarcia’’, jednak jaką mamy gwarancję kiedy to nastąpi i na jak długo?

A co z pierwszą grupą? Zdecydowanie to ludzie, którzy dbają o siebie a ich pasją jest sport i nie koniecznie są to osoby trenujące zaawansowane bądź średniozaawansowane. O dziwo do tej grupy można dołączyć nawet osoby początkujące! Rozmawiając i obserwując osoby z tej grupy, wiem, że im również nie było lekko. Wcześniej mieli zaplanowane wszystko, przychodzili na siłownię, skupiali się na treningu i wychodzili. Ustalony plan na cały tydzień, wszystko dopięte. Po wybuchu pandemii musieli opracować nowy plan działania i przystosować się do aktualnych warunków. Niektórzy radzili sobie sami, inni konsultowali swoje plany z trenerem, bądź po prostu korzystali z aplikacji. Podczas roku pandemii, który upłynął – były pierwszymi osobami, które pojawiały się na siłowni, tuż po ich otwarciu. Niektórzy nie trenowali tak ciężko w domu jak wcześniej na siłowni, ale nie odpuszczali z trzymaniem jadłospisu żywieniowego. Mieli dużo motywacji do trzymania diety, bo wiedzieli, że prędzej czy później wrócą na siłownie, a nie chcą zaczynać od punktu wyjścia. Dla nich pandemia nie stała się argumentem do lenistwa i bezczynności.

Większość ludzi przez zamknięcie, miała więcej czasu, który każdy różnie wykorzystywał. Osoby z grupy pierwszej postawiły na rozwój. Takie osoby można określić mianem ‘’entuzjastów’’. Czy podczas lockdownu czy nie, takie osoby pytają, szukają, czerpią wiedzę na wszystkie sposoby i stają się samoukami. Angażują się maksymalnie w swoje działania i po drodze, gdzie czekają ich różne trudności (np. pandemia), szukają rozwiązania i działają z podwojoną siłą. Czas w aktualnej sytuacji, nie różni się niczym od czasów przed pandemią. Upływa równie szybko, więc jak go wykorzystamy zależy od Nas samych.

Możemy biernie czekać i użalać się na sobą a możemy wziąć sprawy w swoje ręce, działać i czerpać z tego profity. Lepsze samopoczucie, mniejsze ryzyko zachorowania na choroby cywilizacyjne bądź depresję, mocniejsza odporność, zdrowe i jędrne ciało. Nikt nie ma pewności, kiedy będzie jak dawniej, więc bezpiecznym rozwiązaniem będzie dostosować się do nowej ‘’normalności’’.

Przeczytaj także:

Sylwia Drzewiecka

Zapraszam na moje profile społecznościowe:
Facebook:

https://m.facebook.com/pages/category/Sports—Recreation/Trener-Drzewiecka-100231392046449/Instagram:

Instagram:

https://www.instagram.com/trener.drzewiecka/?fbclid=IwAR0pbVL9dIWxHW9zHFS_iQcEpAIdb11ZZTNNEYHX8TSjXyxObFnW_kXiz7E

Social Media

Najpopularniejsze

Zapisz się do newslettera

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Rodzaje jogi

Czas czytania: 4 min Joga to piękna filozofia i piękny sport. Nie zawsze musisz być zwolennikiem tej filozofii, by uprawiać jogę jako zdrowy i uniwersalny sport. A jednak zanim

Placuszki dyniowe

Czas czytania: < 1 min Sezon na dynię ruszył już w pełni! Dynia jest bardzo uniwersalnym warzywem i smakuje również świetnie na słodko! Polecamy przygotować dynię w wolny dzień i

Fit carbonara z szynką i pieczarkami

Czas czytania: < 1 min Tradycyjna wersja obfituje w śmietanę z dodatkiem boczku. Ale na co dzień nie musisz rezygnować z takich rarytasów jak carbonara. Wypróbuj jej zdrowszą wersję z