Korzystanie w mikrofali – fakty i mity

sposob-na-pyszne-jedzenie-z-mikrofali-4110-4_3_800
Czas czytania: 4 min

W ostatnich latach stykamy się z mnóstwem teorii dotyczących żywienia, zdrowego trybu życia, czy treningów. Zawiera się w tym zarówno masowo fakty, jak i mity. Ludzie nieustannie testują nowe rozwiązania, a naukowcy prowadzą badania ich wpływu na zdrowie i życie. Niestety, niektóre mity zostały tak mocno zakorzenione, że do dziś budzą wiele wątpliwości.
W dzisiejszym artykule, weźmiemy pod lupę kwestię rzekomej szkodliwości kuchenek mikrofalowych. Spróbujemy obalić najpopularniejsze mity związane z podgrzewaniem jedzenia w mikrofali, a zarazem podpowiedzieć, jak właściwie korzystać z tego urządzenia, aby przygotowane w nim dania były smaczne i zdrowe.

Działanie mikrofali

Zacznijmy od podstaw – czyli zasad działania mikrofali. Uruchomiona kuchenka mikrofalowa zmienia energię elektryczną na fale elektromagnetyczne, zwane również mikrofalami. Mikrofale wprowadzają w drgania cząsteczki zawarte w jedzeniu i napojach. Dzięki wibracjom wytwarza się energia, a co za tym idzie – ciepło. W ten sposób zimny posiłek zamienia się w ciepłe danie.

Mikrofale najlepiej działają na cząsteczki wody. Woda silnie pochłania fale elektromagnetyczne, przekazując ciepło innym związkom wchodzącym w skład potrawy. W mniejszym stopniu mikrofale rozgrzewają tłuszcze, oleje i cukry. Częstotliwość fal kuchenki mikrofalowej wynosi 2,45 GHz. Taka wartość zapewnia zarówno szybkie podgrzanie żywności, jak i wnikanie mikrofal w głąb potrawy. Dzięki temu danie jest ciepłe nie tylko na powierzchni, ale również w środku.

Mimo wielu korzyści, wynikających z korzystania z tego urządzenia, wiele osób wstrzymuje się z zakupem. Obawy – co do jedzenia z mikrofali – mają przede wszystkim rodzice wobec swoich pociech. Czy rzeczywiście jest się czego bać?

Największe mity o kuchence mikrofalowej

  • MIT nr 1 – kuchenka mikrofalowa emituje szkodliwe promieniowanie.
    Błędnym jest porównywanie fal mikrofali z falami wysokoenergetycznymi – takimi jak promienie rentgenowskie. Promieniowanie rentgenowskie to forma promieniowania jonizującego – i owszem, duże dawki tych fal uszkadzają tkanki i komórki w organizmie.
    Fale mikrofalowe są formą promieniowania niejonizującego – oznacza to, że wytwarzają znacznie niższą wartość energii i w żaden sposób nie uszkadzają tkanek i komórek.
  • MIT nr 2 – korzystanie z kuchenki mikrofalowej sprzyja rozwojowi nowotworów.
    Jest to kolejna, nieco naciągana teoria, związana ze skutkami promieniowania. Pole elektromagnetyczne wewnątrz kuchenki jest za słabe, aby działanie mikrofali mogło uszkodzić DNA komórek. Poza tym urządzenie zostało tak zbudowane, że mikrofale nie wydostają się na zewnątrz.
  • MIT nr 3 – mikrofalówka interferuje z innymi urządzeniami elektronicznymi.
    Urządzenia takie jak telefon komórkowy, router Wi-Fi, itp. również działają na zasadzie mikrofal. Korzystanie z kuchenki nie zakłóca pracy innych urządzeń –  każde z nich pracuje na innej częstotliwości.
  • MIT nr 4 – podgrzewanie w mikrofalówce sprawia, że jedzenie traci swoje właściwości odżywcze.
    Mimo, że nie na pierwszej pozycji, to jest to jedna z najpopularniejszych teorii wszystkich przeciwników mikrofalówek. Warto zaznaczyć, że podczas każdej obróbki cieplnej znikają pewne właściwości odżywcze potraw. Wiele substancji (chodzi głównie o witaminy, składniki mineralne i przeciwutleniacze) ulega rozpadowi w wysokich temperaturach. W przypadku niektórych składników podgrzewanie w mikrofalówce może spowodować mniejsze stratyniż inny rodzaj obróbki termicznej.

*Musimy wiedzieć, że im dłużej trwa proces podgrzewania – tym jedzenie traci więcej wartości odżywczych. Patrząc z tej perspektywy, to właśnie najlepiej podgrzewać żywność właśnie w  mikrofalówce. Dzięki niej znacznie ograniczmy długość obróbki termicznej. Poza tym do ów podgrzania, nie wykorzystujemy dodatkowej wody, w której mogłyby rozpuścić się chociażby witaminy.

  • MIT nr 5 – jedzenie z mikrofalówki jest toksyczne.
    Jeśli podgrzewanie posiłków w mikrofali odbywa się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa, to nie ma możliwości, by w jedzeniu znalazły się jakiekolwiek substancje toksyczne.
  •  MIT nr 6 – jedzenie z mikrofali jest niezdrowe.
    Ten mit o kuchence mikrofalowej wynika głównie z jednego, prostego skojarzenia – gotowe danie ze sklepu (często niezdrowe i „sztuczne”) podgrzewane właśnie w mikrofali i gotowe w 3 minuty. Prawdą jest jednak, że to, co wkładamy do kuchenki, zależy tylko od nas. Jeśli często sięgamy po wysoko przetworzone dania z opakowania i odgrzewamy je w kuchence mikrofalowej, to nie mikrofalówka jest tu problemem – tylko nasze żywieniowe wybory.
    Jak pokazują powyższe mity, to nie jest wina sprzętu, tylko naszego postępowania.
    Posiłki typu instant zawierają mnóstwo cukrów, tłuszczów trans, spulchniaczy, sztucznych barwników, czy aromatów – są i będą tak samo niezdrowe zarówno przed podgrzaniem w mikrofali, jak i po.
    Analogicznie – pełnowartościowy i zdrowy posiłek będzie tak samo dobrym wyborem przed podgrzaniem, jak i po nim. To JEDZENIE MA ZNACZENIE.

Zastrzeżenia do podgrzewania w mikrofali

Podgrzewając jedzenie w mikrofali i chcąc zapewnić jego jakość oraz ochronę zdrowia, musimy pamiętać o kilku kwestiach. Istotną rolę odgrywają chociażby pojemniki, w których podgrzewane jest jedzenie.  Do podgrzewania potraw nie należy używać pojemników metalowych oraz plastikowych, które zawierają szkodliwe związki BPA – bisfenolu A. BPA stosuje się powszechnie do produkcji butelek PET, plastikowych pojemników, puszek aluminiowych, zabawek. Według badań, związek bisfenolu A działa niekorzystnie na organizm – podrażnia drogi oddechowe, wywołuje alergie i zakłóca gospodarkę hormonalną. Najlepiej sprawdzą się naczynia szklane i ceramiczne. 

Kolejno, odgrzewanie posiłków w mikrofalówce nie może zastąpić gotowania. Odnosi się to w największym stopniu do surowego mięsa. W kuchence mikrofalowej surowe mięso nie osiąga wystarczającej temperatury, aby zabić występujące w nim drobnoustroje czy pasożyty – a to niezbędne, aby mięso nadawało się do spożycia. Mikrofalówka nie nadaje się również do podgrzewania mleka kobiecego, jajek w skorupkach, winogron (ryzyko pęknięcia, rozerwania produktów).

Częstym błędem jest przegrzewanie napojów. Wiemy już, że mikrofale najszybciej docierają do cząsteczek wody. W efekcie temperatura napoju szybko dochodzi do temperatury wrzenia – np. w przypadku mleka. Dlatego w przypadku napojów czas odgrzewania powinien być naprawdę krótki. Zminimalizuje to ryzyko poparzenia.

Korzystając z mikrofalówki należy dbać o jej czystość. Nie można dopuścić do namnażania się bakterii i upośledzenia funkcjonowania sprzętu – należy czyścić ją regularnie przeznaczonymi do tego środkami czystości. Najlepiej zachowywać regularność i czyścić mikrofale po każdym użytkowaniu.

Zalety używania mikrofali

Powyżej przedstawione zostały mity i przedstawione zostały argumenty,  że odpowiednie odgrzewanie jedzenia w mikrofalówce nie ma szkodliwego wpływu na nasze zdrowie.
Na koniec poznajmy jej ogólne zalety:

  • Szybkość działania – nie ulega wątpliwości, że dla wielu z nas najważniejszą obecnie wartością jest czas. Mikrofalówka jest w stanie podgrzać potrawy w kilka minut i ominie nas tym czasem dłuższy czas spędzony w kuchni,
  • Energooszczędność – nowoczesne sprzęty z kategorii „małe AGD” powinny być również przyjazne środowisku. Coraz więcej mikrofalówek posiada wysoką klasę energetyczną, co pozwala zmniejszyć rachunki za prąd,
  • Prosta w obsłudze – korzystanie z mikrofalówki jest proste i bezpieczne. Podstawowe funkcje są łatwe do opanowania dla każdego,
  • Wielofunkcyjna – najbardziej zaawansowane kuchenki mikrofalowe nie tylko podgrzewają potrawy, ale również posiadają funkcje grillowania, czy pieczenia. Ustawiając odpowiednie opcje, możemy też szybko rozmrażać.

Polecamy także:

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty