213767322_1686155828243044_8640367121639148828_n
Czas czytania: 2 min

4 fala, lockdown i wszystko od nowa. Straszą, czy naprawdę tak się wydarzy? Spróbujmy podsumować.

Jesienią wydarzy się kolejny lockdown. Słyszymy o tym nie od dziś, ale bardzo niepokojący jest fakt, że słyszymy o tym coraz częściej i z coraz to wyższych rangą miejsc…

Początkowo wspominała o tym tylko prasa i można byłoby powiedzieć, że to takie typowe “straszenie”, które ma na celu po prostu przygotować nas na najgorsza ewentualność. Jednak teraz, kiedy coraz częściej politycy wypowiadają się na temat możliwego zamknięcia, można się zacząć zastanawiać, jaki tak naprawdę jest scenariusz.

To, co nas martwi, to głównie perspektywa zamknięcia branży fitness – niestety wiadomo, że zawsze jesteśmy pierwsi na liście potencjalnego ograniczenia działania. Jak donosi dziś prasa, na temat potencjalnego lockdown wypowiedziała się Olga Semeniuk.

Niestety, wizja zamknięcia zaczyna być dla nas prawdopodobna, jednak nie możemy panikować – dla nas na ten moment najważniejsze jest działać w ramach naszych obecnych możliwości. Jeśli pojawią się jakiekolwiek ograniczenia, istnieje też scenariusz mówiący, że mogą to być ograniczenia dotyczące osób, które nie przyjmą szczepionki. To akurat jest wyjątkowo przykry wariant, ponieważ sugeruje możliwe wprowadzenie segregacji i podziału w polskim społeczeństwie…

Polecamy także:

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Cukrowe fakty i mity w pigułce

Czas czytania: 2 min Przez lata wokół cukru powstało wiele mitów. Niektóre wzięły się z plotek, inne z badań, których wyniki już dawno są nieaktualne, a jeszcze inne powstały

Jak po prostu zacząć ćwiczyć?

Czas czytania: 3 min Temat „jak zacząć ćwiczyć” to jeden z najpopularniejszych tematów na wielu blogach sportowych. Zachodzą w głowę nie tylko klienci, ale też specjaliści – jak zmotywować,

Jak zmieniać nawyki krok po kroku?

Czas czytania: 2 min Znamy wszyscy ten schemat: nic się nie dzieje, jemy źle, nie trenujemy, a potem nagle pojawia się jakiś bodziec, motywacja… I chcemy zmieniać wszystko, jeść