Nowy protokół sanitarny umożliwi funkcjonowanie branży fitness?

news life
Czas czytania: 3 min

Mateusz Morawiecki ogłasza propozycję nowych protokołów sanitarnych. Protokoły te mają być zaprezentowane i wdrożone w lutym, a ich opracowanie miałoby zacząć się już teraz i potrwać około 10 dni. Taki protokół miałby pozwolić na funkcjonowanie branż do tej pory zamkniętych – czy dotyczy to branży gastronomicznej i fitness? Co się zmieni? Co to oznacza? Sprawdzamy!

Premier twierdzi, że jest zwolennikiem otwarcia wszystkich branż i tego, by funkcjonowały – lub funkcjonowały względnie normalnie, o ile to możliwe w warunkach epidemii.

Niestety, jakkolwiek pozytywnie brzmią te deklaracje – nie chcemy dawać złudnych nadziei, bo wszystko wydaje się niepewne. Premier oczywiście deklaruje, że nowy protokół mógłby funkcjonować tylko pod warunkiem, że liczba zgonów i zakażeń będzie w miarę stabilna i nie będzie rosnąć, szczepienia będą iść zgodnie z planem, sytuacja w państwach ościennych również będzie stabilna, liczba zgonów będzie spadać. Jeśli wszystkie te warunki – a jak widać, jest ich sporo – zostaną spełnione, Mateusz Morawiecki deklaruje, że taki protokół mógłby zacząć funkcjonować w lutym; lecz nie wiemy, od którego lutego. To, co dla nas ważne to inna deklaracja – premier wspomina bowiem, że wszelkie ustalenia miałyby mieć miejsce w obecności przedstawicieli branż zamkniętych. Zatem czekamy!

Rekomendowany reżim ze strony władzy:

  • 12 mkw na osobę ćwiczącą – rozważaliśmy już taką opcję i wydawała nam się możliwa, więc prawdopodobnie zostanie zaakceptowana i tym razem
  • 1,5 m dystansu między ćwiczącymi – bardzo realistyczne, wszak do tej pory trzymaliśmy 2 m
  • Dezynfekcja rąk na wejściu/wyjściu z klubu – to rozwiązanie było już praktycznie powszechne
  • Dezynfekcja szafek przez klubowiczów po ich użyciu – również i to rozwiązanie było już powszechne w wielu klubach
  • Maseczki dla oczekujących na wejście, personelu i osób w danym momencie nie trenujących
  • Rekomendacja: wyłączenie co drugiego pionu szafek w klubie – to może być rozwiązaniem trudnym w małych klubach, choć wiele zależy od tego, jakie możliwości metrażowe ma klub i ilu ludzi będzie mogło jednocześnie ćwiczyć przy nowych warunkach
  • Rekomendacja: pomiar temperatury przed wejściem. Również i to rozwiązanie w wielu klubach już funkcjonowało, więc prawdopodobnie będzie zwyczajnie kontynuowane

Spostrzeżenia i uwagi z naszej strony? Hm… Tak naprawdę rząd kolejny raz pokazuje, że zamyka branżę, nie mając pojęcia, co się w niej dzieje.

Jak widać, większość proponowanych w „nowym” protokole sanitarnym obostrzeń już była stosowana – a mimo to sukcesywnie działania branży były coraz bardziej utrudniane, aż do praktycznie całkowitej blokady w grudniu. Jeśli dzięki spisaniu i formalizacji obostrzeń, które w dużej mierze już były powszechne na siłowniach, ma pozwolić nam na ponowne otwarcie – my jesteśmy za i trzymamy kciuki. Pozostaje nam tylko życzyć sobie, by miłościwie nam panujący częściej odwiedzali przybytki sportowe i wiedzieli, jak bezpiecznie w nich jest.

A Wy, jak uważacie? Uda nam się wdrożyć nowy protokół, czy to kolejne rządowe zagranie?

Polecamy także:

VETO branży fitness: od 1 lutego kluby otwarte

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Moc niacyny – mocą Twojej skóry

Czas czytania: 3 min Przy obecnym rozwoju kosmetologii i idącej za tym medycyny estetycznej – istnieje cały szereg zabiegów i środków stosowanych w celu poprawy wyglądu i kondycji naszej skóry.