Podstawowa suplementacja jesienno – zimowa

witaminy-jesienia
Czas czytania: 3 min

Choć kalendarzowego lata jeszcze trochę nam pozostało, to ciężko ukryć, że jesień zbliża się do nas wielkimi krokami. W Polsce kojarzy się ona z coraz krótszymi dniami, deszcze chłodem i – oczywiście – sezonem przeziębień i wirusów. Przełom października i listopada, to najczęstszy okres, kiedy system odpornościowy narażony jest na liczne ataki. Jest to czas, kiedy nasz organizm potrzebuje zdecydowanie więcej wartości odżywczych, a także tego, aby dostarczać mu zdecydowanie więcej niż do tej pory = dostarczać niezbędnych witamin i składników mineralnych, których z pożywienia może nie wystarczać.

Niezależnie od tego czy trenujemy czy też nie, w jesiennym niezbędniku powinny znaleźć się produkty takie jak witamina C oraz D3, kwasy tłuszczowe Omega 3, a także glutamina. Czemu m.in. te suplementy? Wytłumaczenie i sens stosowania znajdziecie poniżej.

 

1. Witamina D3

Witamina D – często nazywana witaminą słońca – jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jest to jedna z witam związanych stricte z naszą odpornością/ ochroną układu odpornościowego. To właśnie ona dodaje nam energii latem, kiedy wytwarzamy ją samodzielnie podczas przebywania na słońcu. Jej wartości referencyjne podczas badania krwi powinny wynosić od 30 do 80 ng/ml. W większości wypadków dawka ok. 2000-4000 IU będzie jak najbardziej odpowiednia, a samo stężenie możemy oznaczyć w odpowiednim laboratorium analitycznym podczas badania metabolitu witaminy D3.

Niestety, wraz z nadejściem jesieni tracimy dobry nastrój, brakuje nam energii i siły. Jednym z czynników wpływających negatywnie na nasz nastrój oraz zdrowie hormonalne jest niedobór właśnie witaminy D. Niestety – klimat, w którym żyjemy – zmusza nasz wręcz do suplementacji z zewnątrz, w formie tabletek/płynu.  Witamina D w prawie 80% jest produkowana przez skórę (w wyniku nasłonecznienia). Pozostałą część zapotrzebowania dostarczamy do organizmu wraz z pożywieniem, ale także suplementacją.

2. Witamina C  (kwas L-askorbinowy)

W okresie zwiększonej zachorowalności – standardowo – poleca się profilaktycznie witaminę C, która pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. Chroni ona również komórki przed stresem oksydacyjnym i zwiększa przyswajanie żelaza. Kwas l-askorbinowy  także bardzo dobry przeciwutleniacz znakomicie wspomagający układ odpornościowy.

Z tego powodu konieczne jest jej uzupełnianie za pomocą preparatów wysokiej jakości. Trudno przedawkować witaminę C, ponieważ wydalamy ją z organizmu. Jednak u osób wrażliwych na przedawkowanie kwasu askorbinowego, mogą odkładać się moczany i szczawiany w nerkach – co będzie sygnalizowane przez występowanie lub wysypki skórnej. W organizmie nie wytwarzają się jednak żadne szkodliwe substancje.

Dawkowanie witaminy C wynosi ok. 200 mg dziennie, natomiast w okresie zwiększonego zapotrzebowania 5 – 1000 mg dziennie. Bardzo ważna w jej przyjmowaniu jest regularność. Dużo lepsze działanie ma przyjmowanie mniejszych dawek codziennie, niż np. „końskiej” dawki raz na kilka dni.  

 3. Kwasy Omega 3

Kwasy Omega 3 wspierają prawidłowe funkcjonowanie mózgu i serca, a także wzmacniają procesy odpowiedzialne za prawidłowe widzenie. Dwa najbardziej znane to kwas eikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA). Zalecane dawkowanie to ok. 1-2 g kwasów omega 3 dziennie.

Kwas ALA nie jest syntetyzowany przez ssaki, przez co jedynym jego źródłem jest dieta. Można spotkać go w wielu produktach spożywczych (m.in. olejach roślinnych). Warto zauważyć, iż kwasy EPA i DHA występują w tłustych rybach, jednak ze względu na ich koszt warto rozważyć odrębną suplementację.

4. Glutamina – prewencja zdrowych jelit i układu odpornościowego

Glutamina jest jednym z najbardziej niedocenianych, a także mało popularnych suplementów diety. Być może wynika to, że jest bardzo „ubogo” klasyfikowana. Najczęściej glutaminę opisuje się jako suplement antykataboliczny, który rzekomo ma chronić mięśnie.
Prawda jest jednak taka, iż największe profity wynikające ze stosowania glutaminy odczujemy na naszym układzie odpornościowym oraz jelitach. Po pierwsze glutamina jest substratem pośrednim w tworzeniu limfocytów = krwinek układu odpornościowego.

Kwestia druga – glutamina jest pożywką dla enterocytów – komórek wyścielających nabłonek ściany jelit. Tym samym odpowiada za nasz komfort trawienny, wchłanianie pokarmów oraz ogólnie zdrowie jelit.

5. Dobry kompleks witamin

Pora jesienno – zimowa, to czas kiedy dostęp do świeżych warzyw i owoców (zawierających pełną gamę mikro i makroelementów) jest mocno utrudniony. W tym czasie dobrym pomysłem – jako uzupełnienie tych składników – będzie zakup kompleksu witamin, który z pewnością uzupełni niedobory dietetyczne i również wzmocni naszą odporność.

*CIEKAWOSTKA

Kiedy czujemy, że coś zaczyna nas przysłowiowo „rozkładać” – możemy zapewnić sobie natychmiastową bombę prozdrowtną.
Na pierwszym miejscu, „końska dawka” witaminy C w ilości 5000 mg, ok. 400 mg witaminy E, 200 mcg selenu. 60 mg cynku, 3x dziennie dawka multiwitaminy oraz 100g pełnowartościowego białka serwatkowego i 25 g glutaminy na czczo – która ma posłużyć systemowi obronnemu do podziału komórek.

Taki „przepis” możemy znaleźć w jednej z książek Adreasa Jopp’a – niemieckiego dziennikarza medycznego, trenera zdrowego odżywiania oraz autora bestsellerów z dziedziny dietetyki. Jest on jednym z najwybitniejszych specjalistów ds. żywienia i zapobieganiu starzenia w Niemczech.

 Polecamy także:

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Trening podczas miesiączki

Czas czytania: 2 min Tytułowy wątek rozważany jest bardzo często – zwłaszcza przez kobiety, które są na początku swojej przygody z treningami. Czy można trenować podczas miesiączki? Nie ma