Sposoby na „oponkę” na brzuchu. Jak ćwiczyć i co jeść, by się jej pozbyć?

Jak pozbyć się oponki na brzuchu?
Czas czytania: 2 min

Wiele osób, szczególnie kobiet, boryka się z problemem „oponki” na brzuchu. Co zrobić, by wysmuklić brzuch i pozbyć się niechcianego towarzysza? Przeczytaj artykuł i pożegnaj się z „oponką” raz na zawsze.

Brzuch robi się w kuchni

Nie bez powodu mówi się, że „brzuch robi się w kuchni”. Rzeczywiście, na wygląd naszego brzucha w największym stopniu wpływa to, co jemy. By pozbyć się tkanki tłuszczowej zarówno z brzucha, jak i z każdego innego miejsca, należy zadbać o deficyt kaloryczny. Chodzi o to, by przyjmować z dietą mniej kalorii niż nasz organizm zużywa w ciągu dnia. Początkowo możemy liczyć kalorie, jednak prawdopodobnie szybko poczujemy się tym zmęczeni. Dlatego po pierwszym etapie, gdy oszacujemy, ile powinniśmy jeść i mniej więcej zorientujemy się w spożywanych ilościach, polecamy jednak wrócić do jedzenia intuicyjnego.

Przede wszystkim należy unikać produktów przetworzonych, niezdrowych przekąsek, słodyczy, fast foodów oraz słodkich napojów gazowanych i soków. Podstawą diety powinny być warzywa i owoce, a także chudy nabiał, pełnoziarniste produkty zbożowe i chude mięso i ryby. Warto jednak uważać, bo nawet zdrowe produkty, takie jak orzechy, awokado czy nasiona, mogą zawierać duże ilości kalorii, które zaburzą nasz bilans kaloryczny. Można włączyć je do diety, ale spożywać z umiarem.

Jakie ćwiczenia na „oponkę” na brzuchu?

Mimo że dla spalenia tkanki tłuszczowej bardzo ważna jest dieta, nie znaczy to, że ćwiczenia nie mają znaczenia. Dobrze zrobią nam wszystkie treningi, gdyż zwiększą one nasze zapotrzebowanie energetyczne, a tym samym ułatwią zachowanie ujemnego bilansu kalorycznego. Szczególnie efektywne w tym zakresie są treningi interwałowe, na przykład krótkie serie, jak tabata czy HIIT (high intesity interval training). Zajmują one niewiele czasu, którego większości z nas niestety brakuje, a zapewniają wyższe tempo przemiany materii jeszcze długo po treningu. Każdy ruch ma jednak znaczenie, nawet codzienne aktywności, jak spacery, chodzenie po schodach czy sprzątanie.

Uzupełnieniem treningów mogą być ćwiczenia ukierunkowane bezpośrednio na mięśnie brzucha. Wiele z nich jednak aktywuje górne partie mięśni prostych brzucha. Są to głównie tradycyjne brzuszki. Warto wiedzieć, jak je zmodyfikować, by aktywowały tkankę tłuszczową zlokalizowaną w niższych partiach, czyli tzw. „oponkę”. Wszystkie skłony i spięcia, proste oraz skośne, należy wykonywać z uniesionymi nogami. Utrudni to zadanie, ale jednocześnie zadziała w miejscu, o które nam chodzi.

Idealnymi ćwiczeniami na „oponkę” są także nożyce w leżeniu, zarówno poziome, jak i pionowe, „rowerek” w leżeniu, unoszenie nóg w leżeniu tyłem czy unoszenie bioder z nogami w powietrzu. Wypróbuj też mountain climber, czyli wspinaczkę w podporze. Może ona być elementem treningu interwałowego. Także tradycyjna „deska”, czyli inaczej plank, to dobre ćwiczenie aktywujące wszystkie mięśnie brzucha, również dolne partie. Zadbaj o prawidłową technikę wykonywanych ćwiczeń, rób je regularnie, a pierwsze efekty przyjdą już po 2-3 tygodniach.

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Nastaw się trochę lepiej!

Czas czytania: 2 min Pomieszanie z poplątaniem, to chyba najlepsze słowa opisujące polski klimat i tutejszą pogodę. Sezon jesienno – zimowy, jak zawsze pokazuje nam, że niczego nie możemy