Tańczyć każdy może, nawet online – Łukasz Grabowski o zajęciach tanecznych online i sile zumbowych wibracji

Dobre-4
Czas czytania: 5 min

Obecna sytuacja i kondycja branży fitness pozostawia wiele do życzenia i wszyscy o tym doskonale wiemy. Bardzo wiele osób utraciło miejsca pracy, kontakt ze swoimi ulubionymi klubami, zajęciami, czy grupami. Prowadzenie zajęć fitness może być, dla niektórych pasją i pracą dorywczą, a dla niektórych pasją oraz jedynym sposobem na zarobek, opłacenie rachunków i spełnianie swoich marzeń. Szczególnie Ci „drudzy” znaleźli się w ciężkiej sytuacji i dlatego zajęcia z sali przeniosły się do domów w całej Polsce.

Ostatnio pisaliśmy o tym, jak Kamila i Ula radzą sobie z online. Dziś mamy dla Was opowieść Łukasza Grabowskiego i jego porady nie tylko dla klientów, ale też instruktorów – instruktora fitness i zumby, prezentera i fantastycznego człowieka. Jeśli nie próbowaliście zumby – albo zumba Wam się nie podobała – Łukasz to zmieni… i to nawet przez Internet!

Podstawowe pytanie brzmi – jak wyglądają takie zajęcia online? Jak się do nich przygotować jako instruktor i jako uczestnik?

Zajęcia online mogą odbywać się w formie livestreamu, czyli w czasie rzeczywistym ćwiczymy równo z trenerem (nie uwzględniając czasami opóźnienia wynikającego z przesyłu sygnału – zależnie od używanej platformy), lub mogą być wcześniej przygotowanymi nagraniami, które zostaną udostępniane wszystkim chętnym do wzięcia udziału. Zarówno po stronie instruktora, jak i uczestnika jest przede wszystkim ćwiczenie bezpiecznie i „bezinwazyjnie” dla otoczenia, czyli fakt, że Ty ćwiczysz nie znaczy, że musi to słyszeć i o tym wiedzieć Twój sąsiad. Kilka zasad, które mogę Wam polecić to:

– przy zajęciach dynamicznych ćwicz w obuwiu

– przy zajęciach mentalnych twarda podłoga nie jest Twoim przyjacielem

– zadbaj, aby ręcznik i woda były blisko Ciebie

– zapewnij sobie dobre pole widzenia i wyraźny dźwięk, ale nie przesadzaj z tą głośnością!

– przesuń / wynieś z pokoju, w którym ćwiczysz wszystko co może Ci przeszkadzać, o co możesz się potknąć, przewrócić, co możesz zbić lub złamać i przez co nabawisz się kontuzji

– zadbaj, aby się nie ślizgać

Dodatkowo dla prowadzącego dodałbym:

– zadbaj o w miarę jasne i czyste tło (żadnego prania na suszarce w tle lub klatki z chomikiem)

– możesz pokusić się o zorganizowanie jakiegoś dodatkowego, kolorowego oświetlenia

– pomyśl o jak najlepszym łączu z Internetem

– ćwiczący musi widzieć przez większość zajęć całą Twoją sylwetkę

– myśl o dobrym oświetleniu

Łukasz Grabowski

Ile osób uczestniczy w zajęciach? Czy istnieje stały grafik zajęć?

Dużą przewagą zajęć online jest zupełny brak limitu uczestników mogących brać udział w zajęciach. Pamiętasz te sytuacje kiedy biegniesz na swoje ulubione zajęcia do klubu i na miejscu dowiadujesz się, ze limit na sali został osiągnięty i niestety nie możesz wejść? Tutaj to się praktycznie nigdy nie zdarzy! Nie ma żadnej reguły, średniej czy przeważnie uczestniczącej liczby osób. Wszystko zależy od Twojej dyspozycyjności, chęci, mobilizacji, od instruktora, który prowadzi i kwoty uczestnictwa – z wiadomych przyczyn zajęcia darmowe pomimo często niższej jakości cieszą się większą popularnością.

Grafik zajęć stały czy zmienny zależy tylko i wyłącznie od prowadzącego instruktora. Moja technika to tygodniowe plany zajęć, a wynika to z bardzo dynamicznej sytuacji jeśli chodzi o zamykanie i otwieranie klubów fitness, wprowadzania nowych obostrzeń lub ich luzowania. Jednak gdybyś prześledził/prześledziła moje grafiki to zmiany z tygodnia na tydzień są na poziomie 20%.

Czy można wbić do takiej grupy jako osoba zupełnie początkująca i się odnaleźć?

Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że wielu instruktorów zajęć online ma pewną misję do spełnienia. Czują się odpowiedzialni za zachowanie kondycji psychicznej i fizycznej ludzi, którzy z uwagi na COVID zostali zamknięci w domach i często potrzebują (jeszcze mocniejszych niż zwykle) bodźców do działania lub tak jak lubimy mówić w środowisku zumbowym – pozytywnych wibracji. Co za tym wszystkim idzie, naszą misją jest zachęcenie jak największej ilości ludzi do wstania z kanapy i odstawienia słodkości na bok – tak, wiem, że podżerasz jak nikt nie patrzy! Jeśli chcemy zachęcić wiele osób to nasze zajęcia muszą mieć charakter OPEN, a ich przebieg i prowadzenie muszą być jasne, czyste, przejrzyste, tak aby nie pozostawiały u ludzi cienia wątpliwości co powinni w danym momencie robić.

Jak długo już to robisz?

Pierwsze zajęcia online poprowadziłem blisko rok temu. Kiedy została ogłoszona kwarantanna narodowa od 15 marca nie miałem innego wyjścia i postanowiłem „przerzucić się” ze swoimi zajęciami do sieci. Na początku było ciężko, przyznaję się bez „bicia”. Stres, dezorientacja, inny sposób przygotowań do zajęć, inny sposób prowadzenia zajęć i inne techniki angażowania ludzi do aktywnego uczestniczenia. Czułem się jakbym zaczynał prawie od początku, a instruktorem jestem od ponad                   8,5 roku.

Zumba with LU 🙂

Ile razy warto uczestniczyć w takich zajęciach?

W tej kwestii zajęcia online nie różnią się niczym od zajęć na salach fitness. Od zawsze ilość treningów warunkują tylko i wyłącznie 3 zagadnienia:

a) Twoje zdrowie – mogą ograniczyć Cię kontuzje, tusza, wiek, przewlekłe schorzenia

b) Twoje chęci i możliwości – siła mobilizacji, natłok pracy (tutaj w przypadku zajęć online dochodzą jeszcze takie czynniki jak wielkość mieszkania czy posiadanie rodziny)

c) pożądane efekty – redukcja/przyrost masy mięśniowej/rzeźbienie, trening na poprawę siły/wydolności/dynamiki

Co ludziom dadzą zajęcia online?

Tutaj akurat widzę pewną różnicę pomiędzy zajęciami stacjonarnymi i online. Być może lekko przesadzę w tej kwestii, ale to pewnie dlatego, że te zajęcia działają na mnie również bardzo mocno. Zajęcia online to dla wielu teraz wręcz ratunek. Odrywają ludzi od rzeczywistości, która aktualnie przytłacza ich jak rzadko kiedy. Z zajęciami online odnajdują wewnętrzną równowagę, spokój psychiczny, nabierają sił i znajdują nowe pokłady cierpliwości i wytrwałości. Wspomagają utrzymanie kondycji, sprawności fizycznej i zwiększają efektywność pracy zdalnej.

Dodatkowo taka godzina w ciągu całego dnia, który spędzamy w tych samych czterech ścianach sprawia wrażenie wycieczki za drzwi naszego lokum.

Czy każdy może wziąć udział?

ABSOLUTNIE KAŻDY. Instruktor-instruktorem, trening-treningiem, ale to Ty i tylko Ty decydujesz, które i w jakim zakresie ćwiczenia wykonać. W przypadku jakichkolwiek ograniczeń, które posiadasz możesz zrezygnować z wykonywania dowolnej części treningu lub pojedynczego ćwiczenia. Pamiętaj jednak proszę, że omijanie ćwiczeń nie jest jednoznaczne ze staniem w miejscu i patrzeniem się w ekran. Zastąp to ćwiczenie chociażby marszem, lekkimi brzuszkami, unoszeniem kolan do góry itd., ponieważ ważne jest pozostawanie w stałym ruchu.

Na moich zajęciach spotkacie osoby z naprawdę wielu grup wiekowych, o zróżnicowanych możliwościach, ale wszystkich łączy jedno – świetna zabawa!

Jak realizowane są karnety / płatności?

Znane mi metody płatności za zajęcia online to:

– tradycyjny przelew

– BLIK

– PayPal

– Revolut

– internetowe portale np. zrzutka.pl

Zagadnienie karnetów jest również mocno zróżnicowane. Instruktorzy stosują niekiedy takie same rodzaje karnetów jak w klubach fitness – wejście jednorazowe, karnety na określone ilości wejść oraz karnety OPEN. Duża grupa instruktorów jednak traktuje swoje zajęcia za każdym razem pojedynczo, czyli płacimy za każdym razem tę samą kwotę kiedy chcemy wziąć w nich udział.

Każdy może dołączyć do zajęć online!

Podsumowując…

Jako instruktor dance fitness z chęcią widziałbym Cię u siebie na zajęciach Zumba® Fitness, Strong Nation™ czy Stretchingu, ale ważniejsze dla mnie jest to aby każdy z Was wstał z kanapy i zaczął się ruszać bez znaczenia jaki rodzaj treningu dla siebie wybierze. Następnie namów jedną osobę obok żeby zrobiła to samo i tym sposobem wspólnie zadbamy o własne zdrowie i wszystkich dookoła.

Łukasz prowadzi swoje zajęcia na facebookowej grupie. Jeśli po tym wywiadzie nabraliście chęci na dobre wibracje, koniecznie skontaktujcie się z nim i zapytajcie o grafik… Najlepiej już dziś. #otwieraMY, ale najpierw #ruszaMY – najlepiej z kanapy, prosto na trening!

Polecamy także:

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

A gdyby tak trochę pokory…

Czas czytania: 3 min Zdawać by się mogło, że nie jest niczym dziwnym, iż człowiek ze swej natury lubi być chwalony, doceniany i podziwiany. Bez względu na branżę, w

Udręka to niesłychana, kiedy bolą nas kolana…

Czas czytania: 4 min Ileż to razy w przypadku sportowców, osób aktywnych, czy nawet niespecjalnie usportowionych ludzi można usłyszeć: bolą mnie kolana. Staw kolanowy w ludzkim organizmie jest niewątpliwie

Głowa to podstawa!

Czas czytania: 3 min Kiedy trenujemy, czynnie uprawiamy sport i po prostu dbamy o swój wygląd i muskulaturę, często martwimy się o przysłowiowe spadki mięśniowe, kontuzje, czy ewentualnie serce.