Zadłużenie branży fitness w Polsce wzrosło dramatycznie. Czy branża nadrobi straty 113 mln zł?

cadeda857be0fbd4cf46abc671a30286
Czas czytania: 4 min

Przeterminowane zobowiązania branży fitness wzrosły w ciągu roku o jedną piątą, do niemal 113 mln zł – wynika z najnowszych danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej. Przedsiębiorcy liczą, że ich sytuacja finansowa poprawi się po zniesieniu obostrzeń covidowych.

Od piątku – zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów – przy zachowaniu określonych rygorów sanitarnych działalność mogą wznowić m.in. baseny, kluby fitness i siłownie.

Jak czytamy w informacji BIG InfoMonitor i BIK, szacowane przez branżę straty od połowy października 2020 r. do wiosny wyniosły około 2,3 mld zł. Wskazano też, że z tarczy PFR udało się skorzystać jedynie 15 proc. firm sektora, które otrzymały niecałe 380 mln zł. Z kolei z tarczy 6.0, o wsparcie z której mogło starać się 85 proc. podmiotów branży, wypłacono ok. 46 mln zł.

Obiekty sportowe i baseny będą mogły prowadzić działalność przy zachowaniu 50 proc. obłożenia. Dotyczy to również publiczności – zajęte może być co drugie miejsce na widowni. Natomiast w zajęciach i wydarzeniach sportowych na świeżym powietrzu będzie mogło uczestniczyć maksymalnie 250 osób. W siłowniach, klubach fitness i solariach będzie obowiązywał limit jednej osoby na 15 m kw.

Od 28 maja nie tylko w ogródkach, ale też wewnątrz będą mogły działać restauracje, kawiarnie i lokale weselne. Możliwe będzie także organizowanie wydarzeń okolicznościowych (np. wesel i komunii) dla maksymalnie 50 osób, przy czym do limitu osób nie wliczają się w pełni zaszczepieni przeciwko COVID-19.

“Spadek zachorowań na koronawirusa, osiągany dzięki coraz powszechniejszym szczepieniom przeciw COVID-19, sukcesywnie przekłada się na luzowanie obostrzeń w kolejnych obszarach gospodarki. Dotarł też do branży fitness. Jej start, z uwagi na obopólną korzyść prowadzących je firm, jak i kondycji oraz zdrowia klientów, jest naprawdę wyjątkowo dobrą informacją” – powiedział cytowany w komunikacie prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak. Wyraził nadzieję, że wielu Polaków, kierując się dbałością o zdrowie i kondycję fizyczną, zmieni nawyki, które wymusiła pandemia.

Jak napisano w komunikacie, zamknięcie obiektów, a także niepokrywająca wszystkich potrzeb branży pomoc państwa przełożyły się na przyrost zaległości branży fitness. Powołując się na dane zgromadzone w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK, wskazano, że od marca ub.r. do marca br. zobowiązania sektora podwyższyły się o 19,3 mln zł do 112,6

Zaznaczono, że skala tej zmiany (o 21 proc.) pokazuje, że pandemia dała się mocno we znaki obiektom sportowym i pracującym w nich zwykle na jednoosobowej działalności gospodarczej trenerom. Na koniec marca – jak czytamy – zaległości miało niecałe 4 proc. podmiotów prowadzących działalność sportową, rozrywkową i rekreacyjną, w której mieszczą się szeroko pojęte kluby fitness.

“Oznacza to, że płatności opóźnione o co najmniej 30 dni na kwotę min. 500 zł wobec partnerów biznesowych i banków wykazywała co 25. firma z tej branży. Łączna kwota zaległości 1552 przynależących do niej przedsiębiorstw (aktywnych, zawieszonych i zamkniętych firm) przekroczyła 112,6 mln zł. Przez rok przybyło 76 podmiotów z problemami w rozliczeniach. Średnia zaległość przypadająca na firmę związaną ze sportem czy rozrywką to już ponad 72,5 tys. zł” – napisano.

Największy przyrost nieuregulowanych zaległości zanotowano wśród prowadzących obiekty sportowe: ich zobowiązania – jak napisano – zwiększyły się w ciągu roku o 8,8 mln zł. Nieznaczny spadek zauważono natomiast wśród klubów sportowych (o 0,3 mln zł), co BIG InfoMonitor i BGK tłumaczą rosnącą liczbą członków chcących ćwiczyć nawet mimo ograniczeń.

imggcsi7015A9C4F091AD4B8AE292577298CD33B171FF97mpid8maxwidth1324maxheight773

Źródło: Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor i BIK

imggcsi7015A9C4F091AD4B8AE292577298CD33B171FF97mpid7maxwidth1324maxheight773

Źródło: Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor i baza BIK

– Należy myśleć optymistycznie, cieszyć się z odbicia, jednak zachować przy tym chłodne, racjonalne działanie i być ostrożnym w doborze partnerów biznesowychA także dbać o spływ należności w terminie. Obecni i potencjalni kontrahenci, mimo luzowania gospodarki wciąż mogą mieć problemy z zachowaniem płynności finansowej. Firmy, którym uda się przetrwać, w dużej mierze liczą jednak, że odbiją sobie gorsze czasy. 39 proc. spodziewa się, że gdy tylko zniesione zostaną wszelkiego rodzaju obostrzenia, ich sprzedaż będzie lepsza niż przed pandemią, 45 proc. zakłada, że utrzyma obroty, a tylko 4 proc. przewiduje, że im się pogorszy – dodaje Sławomir Grzelczak, powołując się na badanie zrealizowane dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. 

Zadłużenia branży fitness są ogromne. Nie sprzyja temu również sezon wakacyjny. Stopniowe odmrożenia branż sprawiają, że konsumenci mają dostęp do różnych form rozrywkowych. Będą musieli oszacować czy pójdą na siłownie, do restauracji, czy pojadą na wakacje. To bardzo ciężki czas dla branży. Liczymy, że społeczeństwo tłumnie ruszy do klubów fitness.

źródło: informacja prasowa

Polecamy także:

Kosmiczne ceny karnetów na siłowniach? Ludzie oburzeni. – MEGAFORMA

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Powiązane posty

Moc niacyny – mocą Twojej skóry

Czas czytania: 3 min Przy obecnym rozwoju kosmetologii i idącej za tym medycyny estetycznej – istnieje cały szereg zabiegów i środków stosowanych w celu poprawy wyglądu i kondycji naszej skóry.